953807_67281818s.jpg
Main Menu
Kto jest na stronie?
Naszą witrynę przegląda teraz 34 gości 
LICZNIK ODWIEDZIN
Dziś10
Wczoraj17
Miesiąc947
Wszystkie232587
przeczytales_powiedz_innym.jpg
Strona 14 Email

Patrz jakich masz niegospodarnych polityków.

Ponieważ całe moje wiadomości pochodzą z przekazów telewizyjnych, tj. mamy 460 posłów, 100 senatorów, 4200 radnych i 50000 samochodów służbowych (nie wchodzą w to karetki pogotowia, wozy strażackie, wozy policyjne, bojowe samochody wojskowe), ponieważ samochód służbowy wozi premierów, wicepremierów, ministrów, wiceministrów, prezesów partii, prezesów spółek państwowych, prezesów banków państwowych, generałów i innych decydentów wojewódzkich, miejskich, powiatowych, gminnych.
Mamy 460 posłów i 100 senatów. Z listy posłów mogę wymienić z nazwiska i partii 30 aktywnych posłów. Za co płacimy 430 posłom? Gorzej jest w senacie – mogę wymienić trzech senatorów, więc za co płacimy 97 senatorom? Jeśli założyć, iż poseł i senator ma 10000 pensji i tyle samo na prowadzenia biura (w którym bardzo rzadko można go zastać, wiem to po kieleckich biurach poselskich), to z  pieniędzy podatników co miesiąc na ich pensje wydatkowane jest 11200000 złotych. Za takie pieniądze mamy to co mamy, przede wszystkim bagno i nędzę. Jeśli zmniejszy się parlament o 460 parlamentarzystów, to 20000 szkół może co miesiąc otrzymać po 460 zł na zajęcia pozalekcyjne. Ponieważ dla czytelników mogą te miesięczne cyfry nic nie znaczyć bo dla szkoły 460 zł to za mało, ale jeśli uwzględnimy całościowo, to na nierobów, darmozjadów, wydajemy 9200000 zł, tj. 3500000 dolarów miesięcznie i przez cały rok wydajemy 42000000 dolarów i za takie pieniądze podatników mamy kraj w bagnie, biedzie i nędzy. Jeśli te dolary przeznaczymy na spłatę tylko długu krajowego, to narodzie powodzenia.
Ponieważ jest za dużo nierobów, proponuje zredukowanie do 50 posłów i 50 senatorów – po dwóch posłów i senatorów z województwa, reszta z dużych miast. Dlaczego po 50 posłów i senatorów? Do tej pory poprawek senatu sejm nie przyjmował, albo niewiele przyjął. Jest to mój oczywisty sposób, aby rozpatrywane przez komisje były prowadzone czterodrogowo – sejm, senat, doradcy prezydenta, doradcy premiera. Jest to jedyna dla mnie słuszna droga, aby uniknąć zatwierdzania nonsensownych przepisów. Przepisy ustalone przez komisje zatwierdzają posłowie i senatorowie na wspólnym głosowaniu. Powstaje 10 komisji 10-cioosobowych pod przewodnictwem ministra wraz z doradcami prezydenta i premiera. W ten oto prosty sposób każdy wniosek, pomysł rozpatrywano czterodrogowo, uzgadniany na wspólnym posiedzeniu ministra z doradcami i komisją. Ewentualnie w pracy komisji bierze udział minister z doradcami, posłowie, senatorowie, doradca prezydenta.

 

Wożą się ministrowie, wożą i prezesi
A to wszystko leci z Twojej własnej kiesy. H.F.

Tyle się zmieniło, miałem kiedyś pełną miskę,
Dzisiaj z niej ubyło, a obcym przybyło. H.F.