798270_79316202s.jpg
Main Menu
Kto jest na stronie?
Naszą witrynę przegląda teraz 45 gości 
LICZNIK ODWIEDZIN
Dziś10
Wczoraj17
Miesiąc947
Wszystkie232587
przeczytales_powiedz_innym.jpg
Strona 1 Email

WSPANIAŁY POLSKI NARODZIE OBUDŹ SIĘ.

Autor: Marek Kopała

 

Dlaczego powstała ta książka?

Wspaniały polski narodzie obudź się, przetrzyj oczy i czytając tę książkę dowiedz się, dlaczego przelewam, dla Ciebie Czytelniku, na papier moje podenerwowanie, determinację, mające naprawić byt i życie całego Polskiego Narodu.

Usiądź Czytelniku wygodnie i czytaj, czytaj i myśl, uaktywniając swoje szare komórki, analizując i zastanawiając się nad poruszanymi przeze mnie tematami, a uaktywniając się na własne problemy i pomysły.

Po wyborach w 2005 roku ucieszyłem się, iż wygrała Partia Prawo i Sprawiedliwość. Partia o bardzo znamiennej nazwie pragnąca swoim prawem i swoją sprawiedliwością poprawić prawo i sprawiedliwość Narodu. Poprawić nasze bezpieczeństwo i nasze życie. Licząc, iż nazwa Prawo i Sprawiedliwość jest w stanie zmienić kraj i życie obywateli Polski, zacząłem pisać listy ze swoimi przemyśleniami, rozwiązaniami i pomysłami do Pana Prezydenta Jarosława Kaczyńskiego. Po otrzymaniu odpowiedzi (następna strona) z Kancelarii Prezydenta Rzeczpospolitej Polski, zdecydowałem się pisać listy do Premiera Marcinkiewicza, aby zaczął realnie działać i wyciągać kraj z nędzy i bagna. Odzew żaden. Aby uaktywnić tematy zacząłem pisać listy do posłów Tuska, Ziobro, Leppera, Wrzodaka, Zawiszy; redaktorów TVN, Teraz My, Kawa na Ławie, Justyna Pochanek i Szymon Majewski (oto jego odzew i podziękowanie). Od posłów, redaktorów cisza i spokój. Dziwiłem się, jak to możliwe, że Kancelaria Prezydenta nie jest w stanie faksem przekazać tych listów Premierowi czy Ministrom. Gdyby listy przekazane przez Prezydenta zostały przeczytane przez Premiera czy ministra, być może nie byłoby nowych wyborów. Ponieważ moja determinacja rosła, zacząłem pisać listy do premierów Marcinkiewicza i Kaczyńskiego, czekając na reakcję choćby działaniami panów premierów. Zdawałem sobie sprawę, iż jedynie ci panowie czytając listy mają największe szanse i możliwości na realne rozwiązywanie poruszanych przeze mnie spraw, podsuwając tematy wraz z rozwiązaniami ministrom. Ponieważ listy pisałem bez kalki i nie robiłem ich kserokopii (chcąc aby jak najszybciej dotarły do adresata), nie jestem w stanie ich odtworzyć. Przedstawię Tobie, Drogi Czytelniku, tematy, rozwiązania i pomysły, abyś i Ty zaczął Prezydentowi podsuwać własne pomysły i rozwiązania. Prezydent (wybrany przez naród i składający przysięgę narodowi polskiemu) i Premier (wybrany przez rządzącą partię i  składający przysięgę Prezydentowi, na którego Ty nie głosowałeś, głosowałeś na partię) mają największe możliwości i wpływ na realny rozwój kraju i społeczeństwa, aby wyciągnąć je z bagna i biedy, aby dać mu realnie i godnie żyć.

 

Choć ciągle do rządu pisałem
Zero odpowiedzi  od rządu dostałem
I nie pomyślicie o  rządzie przecie
że pisać nie potrafi to urząd nie dziecie
To są mądrzy i szlachetni ludzie tak sobie myślałem
Ale odpowiedzi na listy nigdy nie dostałem
Rząd nie odpowiada na moje pytania
Nie wybiorę juz teraz tego przeciez drania
Za te twe pisania pojdziesz siedzieć byku
Bo spłoszyleś dziś kaczki rządzące w kurniku H.F.

 
Choć ksiażka poważna i problemów bez liku
By Cię rozweselić poczytaj wierszyków
Fraszki też się znajdą, rząd do smiechu zmusza
Zamiast płakać niech sie śmieje twa skrzywdzona dusza
I pamiętaj mój drogi czytelniku przecie
że długo nie pożyje na tym pięknym świecie
Bo po tym pisaniu – do nieba polecę
Z aniołkami pogadam o polskim narodzie
O bagnie rządzacych, i o ciągłym smrodzie
Pogadam też z Bogiem o polskiej krainie
Co ekologią przoduje i pięknem swym słynie
Czy z rządzacych  uścisków wyzwolić nas możesz
Prosi Cię biedny naród
Pomóż mu mój Boże  H.F.