953807_67281818s.jpg
Main Menu
Kto jest na stronie?
Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 
LICZNIK ODWIEDZIN
Dziś10
Wczoraj17
Miesiąc947
Wszystkie232587
przeczytales_powiedz_innym.jpg
Strona 67 Email

Pytanie 20 - Co lepiej dla rządu, obniżyć podatek z 40 na 32%, czy VAT z 22 na 15%?

Pytanie jest banalne, jeśli chodzi o rząd. Natomiast, jeśli chodzi o wszystkich podatników banał ginie. Zaczyna się liczenie i myślenie nad rozwiązaniem rządu. Oto Czytelniku moja ocena tego lekkiego traktowania przez rząd problemu VAT czy podatek. Zakladajac ze prof. Minister Finansów jest tak samo dobrym matematykiem, wiec biorę się za liczenie. Jeśli obniżymy VAT o 7%. To wygląda to następująco. Robimy zakupy za czyste 100zl. Do których doliczony zostaje VAT22% tj. Kupujemy za 122zl.Jesli VAT pomniejszymy o 7% to kupujemy za 115zl,

Ucieszeni z tego faktu wydajemy te 7 zł i w tych 7 złotych jest zaokrąglając 1zl VAT. To wydając tą cala kwotę 122 zł odprowadzamy do skarbu państwa 16% VAT. Jest to przeliczenie dla ludzi, którym ciągle brakuje pieniędzy. Jednak okazuje się, że jeśli masz 610 zł emerytury renty to masz podwyżkę uwaga - 35 zł, czyli możesz juz zaszaleć. Przy zmniejszeniu VAT nauczyciele, lekarze, emeryci, rencisci, urzędnicy państwowi maja podwyżkę 6%. Nie jest to dużo, ale juz jest coś. Jeśli podatek z 18% uwroci na 20% to juz jest tylko 4%podwyzki. Ale rząd przynajmniej w roku nie musi wykładać więcej pieniędzy na pensje urzędników panstwowych. Emeryci i renciści Ci z najniższego szczebla jeszcze tak wysokiej podwyżki nie mieli i mogą szaleć. inne przeliczenie jest dla tych, co płacą tylko 32% podatku a nie 40%. Tu na każde 1220 zł. Wydane na zakupy oszczędzają tylko70 zł, a nie jak w przypadku podatku na każde 1000zl oszczędzali 80 zł. Bank zachodni, który miał do opodatkowania 500 milionów zł, to na 8% obniżce podatku płacił o 40 milionów zł mniej do budżetu państwa./ to jest tyle, co 1142857 rencistów i emerytów nie wpłaci do budżetu państwa, bo ma podwyżkę po 35zl/.

Jeśli przyjmiemy to tylko rozliczenie jednego banku to gdzie są następne banki, czy sprywatyzowane zakłady przemysłowe. Zostawało mu 68% czystego zysku i z nimi mógł szaleć skupując walory macierzystego banku i je odprowadzając do banku. Naszych mędrców nie obchodzi ze zmniejszony VAT o 7%wzmocni sile nabywcza złotówki. Ponieważ ludzie będą więcej kupować wzrośnie produkcja, i podatek od produkcji. Jest to juz chociażby częściowe rozruszanie gospodarki krajowej. Na rzeczy importowane niech VAT zostanie 22%. To przynajmniej wyższy VAT będzie na wyroby luksusowe, importowane a nie produkowane w Polsce. Zachód miał czas na opanowanie nowych produkcji, cały czas nam uciekał jak my możemy go dogonić, kiedy rząd lepiej dba o zachodnich biznesmenów niż o krajowych.

Może rząd skorzystałby z wiedzy Margaret Tacher i wprowadził podatek 80% na czas spłaty długu krajowego. Niech zachodni biznesmeni korzystają z ulg podatkowych służących rozwojowi firmy i zakładu a nie wywożą 68% czystego zysku. Jesli będą musieli uciekać przed płaceniem podatku w rozwój firmy zwiększy się zatrudnienie. Niektóre firmy np. Cementownia Nowiny uporządkowała cały plac wokół cementowni nie uciekając przed podatkami, lub uciekając. Jednak zwiększenie opodatkowania zmusi do rozwoju firmy jak i zwiększenia zatrudnienia. Pierwszy dyrektor BRE banku miał pensji po 2 000 000 zł miesięcznie, uproszczając przeliczenie bez zwolnień i pierwszego podatku to zarabiając 24mln. Rocznie przy 32% podatku ma odprowadzić 7 680 000. Natomiast przy 40% 9,6 mln. zł. Kto to liczy ze prezesi banków maja tak duże pensje nie ruszając głowami, tylko siedząc przy pustych biurkach? Może wprowadzić im 80% podatek niech budują domy rozwijają własny przemysł, uciekając przed podatkiem, niech do nich dotrze ze to przez ich pazerność i chciwość jest rujnowany ich kraj.. Rząd podnosi poprzeczki biednym, a nie potrafi dotrzeć do ludzi z pieniędzmi, to ich pieniądze są w stanie dźwignąć rozwój przemysłu. A nie tylko zasilać konta i żyć z odsetek.

Gdyby rząd powiedział nie chcesz myśleć to plac za własne bezmózgowie i się ucz a nie żerój na ojczyźnie. Ponieważ prasa podała najwyższą pensje z polityków ma Donald Tusk za ubiegły rok 241000zl. To może od 250 000 wprowadzić trzeci próg 80% z podaniem ulg, budowlanych, modernizacyjnych, kupowanych w Polsce lub niezbędne za granica. Natomiast luksusowe i drogie pomniejszające możliwość inwestycji nie są wliczane w koszty mimo ze płaci VAT od luksusu 22%.

Aby moje uwagi jak najszybciej ujrzały światło dzienne juz kończę. Najwyżej inne pomysły i rozwiązania do strony jeszcze dołożę. Powodzenia Ojczyzno i Mój narodzie.