alim.jpg
Main Menu
Kto jest na stronie?
Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 
LICZNIK ODWIEDZIN
Dziś105
Wczoraj123
Miesiąc5570
Wszystkie307846
przeczytales_powiedz_innym.jpg
Książka


Strona 67 Email

Pytanie 20 - Co lepiej dla rządu, obniżyć podatek z 40 na 32%, czy VAT z 22 na 15%?

Pytanie jest banalne, jeśli chodzi o rząd. Natomiast, jeśli chodzi o wszystkich podatników banał ginie. Zaczyna się liczenie i myślenie nad rozwiązaniem rządu. Oto Czytelniku moja ocena tego lekkiego traktowania przez rząd problemu VAT czy podatek. Zakladajac ze prof. Minister Finansów jest tak samo dobrym matematykiem, wiec biorę się za liczenie. Jeśli obniżymy VAT o 7%. To wygląda to następująco. Robimy zakupy za czyste 100zl. Do których doliczony zostaje VAT22% tj. Kupujemy za 122zl.Jesli VAT pomniejszymy o 7% to kupujemy za 115zl,

Ucieszeni z tego faktu wydajemy te 7 zł i w tych 7 złotych jest zaokrąglając 1zl VAT. To wydając tą cala kwotę 122 zł odprowadzamy do skarbu państwa 16% VAT. Jest to przeliczenie dla ludzi, którym ciągle brakuje pieniędzy. Jednak okazuje się, że jeśli masz 610 zł emerytury renty to masz podwyżkę uwaga - 35 zł, czyli możesz juz zaszaleć. Przy zmniejszeniu VAT nauczyciele, lekarze, emeryci, rencisci, urzędnicy państwowi maja podwyżkę 6%. Nie jest to dużo, ale juz jest coś. Jeśli podatek z 18% uwroci na 20% to juz jest tylko 4%podwyzki. Ale rząd przynajmniej w roku nie musi wykładać więcej pieniędzy na pensje urzędników panstwowych. Emeryci i renciści Ci z najniższego szczebla jeszcze tak wysokiej podwyżki nie mieli i mogą szaleć. inne przeliczenie jest dla tych, co płacą tylko 32% podatku a nie 40%. Tu na każde 1220 zł. Wydane na zakupy oszczędzają tylko70 zł, a nie jak w przypadku podatku na każde 1000zl oszczędzali 80 zł. Bank zachodni, który miał do opodatkowania 500 milionów zł, to na 8% obniżce podatku płacił o 40 milionów zł mniej do budżetu państwa./ to jest tyle, co 1142857 rencistów i emerytów nie wpłaci do budżetu państwa, bo ma podwyżkę po 35zl/.

Jeśli przyjmiemy to tylko rozliczenie jednego banku to gdzie są następne banki, czy sprywatyzowane zakłady przemysłowe. Zostawało mu 68% czystego zysku i z nimi mógł szaleć skupując walory macierzystego banku i je odprowadzając do banku. Naszych mędrców nie obchodzi ze zmniejszony VAT o 7%wzmocni sile nabywcza złotówki. Ponieważ ludzie będą więcej kupować wzrośnie produkcja, i podatek od produkcji. Jest to juz chociażby częściowe rozruszanie gospodarki krajowej. Na rzeczy importowane niech VAT zostanie 22%. To przynajmniej wyższy VAT będzie na wyroby luksusowe, importowane a nie produkowane w Polsce. Zachód miał czas na opanowanie nowych produkcji, cały czas nam uciekał jak my możemy go dogonić, kiedy rząd lepiej dba o zachodnich biznesmenów niż o krajowych.

Może rząd skorzystałby z wiedzy Margaret Tacher i wprowadził podatek 80% na czas spłaty długu krajowego. Niech zachodni biznesmeni korzystają z ulg podatkowych służących rozwojowi firmy i zakładu a nie wywożą 68% czystego zysku. Jesli będą musieli uciekać przed płaceniem podatku w rozwój firmy zwiększy się zatrudnienie. Niektóre firmy np. Cementownia Nowiny uporządkowała cały plac wokół cementowni nie uciekając przed podatkami, lub uciekając. Jednak zwiększenie opodatkowania zmusi do rozwoju firmy jak i zwiększenia zatrudnienia. Pierwszy dyrektor BRE banku miał pensji po 2 000 000 zł miesięcznie, uproszczając przeliczenie bez zwolnień i pierwszego podatku to zarabiając 24mln. Rocznie przy 32% podatku ma odprowadzić 7 680 000. Natomiast przy 40% 9,6 mln. zł. Kto to liczy ze prezesi banków maja tak duże pensje nie ruszając głowami, tylko siedząc przy pustych biurkach? Może wprowadzić im 80% podatek niech budują domy rozwijają własny przemysł, uciekając przed podatkiem, niech do nich dotrze ze to przez ich pazerność i chciwość jest rujnowany ich kraj.. Rząd podnosi poprzeczki biednym, a nie potrafi dotrzeć do ludzi z pieniędzmi, to ich pieniądze są w stanie dźwignąć rozwój przemysłu. A nie tylko zasilać konta i żyć z odsetek.

Gdyby rząd powiedział nie chcesz myśleć to plac za własne bezmózgowie i się ucz a nie żerój na ojczyźnie. Ponieważ prasa podała najwyższą pensje z polityków ma Donald Tusk za ubiegły rok 241000zl. To może od 250 000 wprowadzić trzeci próg 80% z podaniem ulg, budowlanych, modernizacyjnych, kupowanych w Polsce lub niezbędne za granica. Natomiast luksusowe i drogie pomniejszające możliwość inwestycji nie są wliczane w koszty mimo ze płaci VAT od luksusu 22%.

Aby moje uwagi jak najszybciej ujrzały światło dzienne juz kończę. Najwyżej inne pomysły i rozwiązania do strony jeszcze dołożę. Powodzenia Ojczyzno i Mój narodzie.

 
Strona 66 Email

Pytanie 19 - Co dzieje się ze skupiona waluta, przywożoną przez polaków, pracujących za granica, a wyminenianą na złotówki w krajowych bankach czy kantorach?

Jak widzisz Czytelniku z tych pytań, największe problemy są w ministerstwie finansów i NBP., Ponieważ na całym świecie rządzi pieniądz, a my ciężko pracując zarabiamy pieniądze. Z pensji płacimy podatki, które utrzymują nasz Kraj. Minister Finansów jak Prezes NBP powinni być najbardziej uczuleni na trendy światowej gospodarki, aby im się przeciwstawiać dbając o Ojczyznę i złotówkę. Banki światowe narzucają rozwiązania, którymi mogą się wzbogacić kosztem innych banków, państw, narodów. i tym zakusom powinny się opierać Ministerstwo Finansów i NBP.

Te dwa urzędy są najbardziej odpowiedzialne za finansową stronę Ojczyzny. Faktem jest ze każdy naukowiec ekonomista, bankowiec ma inne koncepcje i rozwiązania. Tak wysokie stołki jak patriotyzm i dbałość o Kraj i Naród powinny prowadzić do rozmów, słuchania i szukania doradców z różnymi pomysłami i rozwiązaniami. Czym więcej będzie pomysłów i rozwiązań tym łatwiej znaleźć najlepsze rozwiązanie. Z problemami trzeba się przespać, aby śpiąc,myśląc o problemie i znaleźć najlepsze rozwiązanie. W Kraju na wysoki stołek dostanie się mędrzec, który uważa, że co on powie natychmiast jest najlepszym rozwiązaniem i dla tego mamy Kraj tak biedny. Mędrcy siedzą w Warszawie nawet im się nie chce przejść po biednych slumsach Pragi, Żoliborza, Ursynowa czy innych dzielnic. Tak jest w całej Polsce są miejsca gdzie widać dobrobyt, ale w większości widać biedę, nędze i niedostatek.

Patrząc jak budują się w kraju ładne domy, gospodarstwa. Ale widać tez zaniedbane stare domy i gospodarstwa. Dostaliśmy przyzwolenie na prace za granica, jak i zaczęły płynąć unijne pieniadze, rolnikom jak i na ochronę środowiska, ruszyły upiększania miast, miasteczek, wsi. Napływająca waluta do kraju stabilizuje złotówkę, pomaga rozwijać się rodzinie. Jednak przy tak dużym napływie obcej waluty rośnie nam dług zagraniczny. Kto pilnuje zasad spłaty tego długu? Co robi Minister Finansów czy Prezes NBP, aby przejmować tą walutę i nią spłacać dług zagraniczny? Poddają się decyzja obcych banków i nie wprowadzając żadnych obostrzeń chroniących złotówkę jak i wpływającą walutę pozwalają doić Kraj przez obce banki.

Jeśli Polacy inwestują i zabezpieczają się w Euro na moment, gdy zostanie wprowadzone, to i tak do mędrców nie dociera czy Unia zgodzi się na wprowadzenie do polski Euro widząc ponad 600 miliardów długu. i myśląc jak polska spłaci dług, gdy Euro wejdzie do polski. Unia na to nie pozwoli, bo być może cala Unia by musiała spłacać ten dług, /Jeśli by to było na zasadzie przejmujesz gospodarstwo czy mieszkanie z długiem, musisz go spłacić/. Pisze to po to, aby urealnić spojrzenie mędrców krajowych na problem długu krajowego. To Ci mędrcy wraz ze swymi doradcami rozmawiając miedzy sobą, przesypiając się z problemami, aby mogli wprowadzić najlepsze rozwiązania. Prezydent nie może rozmawiać z Premierem /wzajemna niechęć, czy nieznajomość problemów/.

Właśnie, dlatego ja Czytelniku przelewam na papier wszystkie swoje spostrzeżenia dotyczące funkcjonowania kraju Prezydenta i Premiera. Na tych dwóch stołkach powinni być ludzie najszerzej i najlepiej patrzący na Ojczyznę. Prezydent wraz z Premierem powinni rozmawiać z ministrami jak i obywatelami, których nurtują różne problemy kraju. Gdyby obie kancelarie umieszczały listy obywateli na stronie kancelarii a nie chowali w teczki i do archiwum. Społeczeństwo bardziej byłoby aktywne i zaczęło rozliczać mędrców z popełnianych błędów, tych błędów byłoby znacznie mniej i Kraj i Naród by się rozwijał, a nie tak jak teraz jest w letargu, niemocy i beznadziei.. Ponieważ rząd nie dba o napływającą walutę. Bogacą się na tym obce banki, czy ludzie z dużym kapitałem, lecz bez chęci pracy. Po tym, co napisałem widzisz Czytelniku ze więcej my się przejmujemy napływającą waluta niż rząd. Waluta na pewno nie zostaje w rekach rządu, Ministra Finansów czy Prezesa NBP. Gdyby zostawała w ich rękach nie rósłby tak dług zagraniczny, wręcz by malał. Gierek zaciągnął dług, bo potrzebne były dolary na zakup zachodniego sprzętu, maszyn i urządzeń do państwowych firm. Teraz waluta płynie, ale nikogo nie interesuje jak ja zagospodarować i wykorzystać.

 
Strona 65 Email

Pytanie 18 - Czy Premier osobiście kontroluje prace ministerstw /może doradcy czy NiK/?


Ponieważ czyta się o wiceministrach różne tematy wiec, kto jest osoba wiodącą w ministerstwie minister czy wiceminister. Minister wsadzony na stołek przez Premiera, wiceministrowie są albo etatowi, albo wsadzani przez ministra. Mimo ze w tej książeczce poruszyłem wiele tematów związanych z różnymi ministerstwami i rozwiązań żadnych nie ma. Jedynie widzę Premiera Tuska, który się miota i ciska, aby cos w kraju naprawić. Ministrów to nie dotyczy. Jedynie minister zdrowia i finansów maja największe pole do popisu mimo ze widać i słychać to popisów uzdrawiających ich resorty brak. Ponieważ te pytania w szczególności dotyczą Ministra Finansów, bo od tego ministerstwa zależy egzystencja mojej Ojczyzny i Mojego Domu.

Czy Premier, Prezydent rozmawiają z wiceministrami czy tylko z ministrami? Każdy człowiek ma własne zdanie na jakiś temat. Nieumiejętne słuchanie i zbieranie tych tematów w jeden temat może odpowiadać krajowi lub ministrowi. Jak to jest preferowane. Mędrcy krajowi nie chcą słuchać i czytać opinii obywateli kraju sami stawiają wszystko na własną szale nie patrząc nawet na efekt i skutki własnej działalności, czy niszczy kraj czy nie, ważne jest zaistnienie i to się najwięcej liczy.

Prezydent i Premier maja doradców czy trudno, aby do każdego ministerstwa był przypisany doradca Prezydenta czy Premiera. Byłaby to dwudrogowa kontrola pracy ministerstwa i Prezydent i Premier mieliby najświeższe informacje o pracy ministerstwa. Prezydent i Premier są to dwie głowy mogące najwięcej zrobić dla kraju i to im potrzebne są bieżące informacje o ministerstwie. Jeśli jest w ministerstwie problem to mogą wspólnymi rozmowami rozwiązać a nie jednoosobowo minister, licząc się tylko z rozwiązaniem a nie konsekwencjami dotykającymi kraj. Jak z tego widać tylko minister odpowiada za resort bez kontroli i odpowiedzialności. W ministerstwach są niespójne przepisy, paragrafy, kto myśli o ich wyprostowaniu i uproszczeniu, aby nie było ścieżek, furtek. Najlepiej dołożyć nowe i rozwijać biurokracje niż zmniejszać poprzez uproszczenie przepisów administracyjnych.

 
Strona 64 Email

Pytanie 17 - Co dobrego przyniesie krajowi plan dwudziestoletni przedstawiony przez Premiera Tuska?


Ponieważ oglądałem spotkanie Premiera na warszawskiej uczelni z naukowcami i studentami, gdzie premier przedstawił sportowy rozwój młodzieży. W każdej gminie ma powstać obiekt sportowy służący rozwojowi sportowemu młodzieży. Jednak i tu juz zareagowałem wysyłając Premierowi Email, pomysł bardzo dobry, jednak jesteśmy za biednym krajem, aby moc inwestować w obiekty sportowe w gminie. Nawet i tylko w miasteczku powiatowym będzie potrzeba bardzo dużo pieniędzy na wybudowanie obiektu sportowego.

Ponieważ na stronie kancelarii Premiera nie mogę znaleźć całej książki, więc nie wnikam w całokształt naprawy kraju widziany oczyma mędrca Tuska, jeśli przeczyta te pytania i moje odpowiedzi i na to postawi /czyżby/ będziemy żyć w innym kraju. W Kielcach jest boisko piłkarskie z unijnych pieniędzy. 1 godz. kosztuje 30 zł. Młodzież i rodzice są bez pieniędzy wiec boisko stoi puste, w ogóle nie wykorzystywane. To samo będzie z boiskami gminnymi. Chyba ze będą z nich korzystały szkoły. Jednak jesteśmy za biednym krajem, aby najpierw stawiać na sport i młodzież a nie przemysł i miejsca pracy.

 
Strona 63 Email

Pytanie 16 - Kto stawia na polskie banki i polski przemysł?


Oglądam reklamę PiSu, w której Pan Jarosław Kaczyński namawia polaków do pomocy ojczyźnie, kupujcie tylko polskie produkty. To jest patriotyczne i bardzo potrzebne krajowi. Dziwie się tylko, dlaczego w tej reklamie nie namawia również polaków do oszczędzania w jeszcze polskich bankach. Gdyby dodał, oszczędzając w zachodnich bankach pomagacie im w rujnowaniu waszej ojczyzny. Przez kupno za wasze pieniądze /ulokowane na koncie/ obcej waluty i wyprowadzenie jej z kraju do macierzystego banku. Premier Tusk nie zamawiając w jeszcze polskich stoczniach pogłębiarek na zalewy, aby dzięki nim rozbudowywać porty żeglarskie w miasteczkach leżących przy zalewach. Jak i dzięki nim otworzyć Zalew Wiślany po polskiej stronie? Dla naszych rządów jest to za skomplikowane, lepiej sprzedać i o takim przemyśle zapomnieć jak mieć go na głowie. Jak widzisz czytelniku do rządu nie dociera, w jaki sposób może pomóc krajowi?

Gdyby teraz w okresie chęci odzyskania przez banki pieniędzy straconych na papierach wartościowych i chęci jak najszybszego odzyskania kapitału, premier postawił na polski przemysł byłoby inaczej. Brak reakcji Ministra Finansów i Prezesa NBP na ruchy obcych banków związane z polska złotówka kładzie nasz kraj. Gdyby była wcześniejsza reakcja i zakaz sprzedaży w kantorach czy bankach obcej waluty, można by kwotę przeznaczona na ratowanie polskiej złotówki przeznaczyć na zamówienia rządowe, utrzymując zatrudnienie i produkcje w państwowych zakładach. A tak z powodu zamówień zakłady padają i rośnie bezrobocie. Kto mi teraz z czytelników powie, że najważniejszy jest tytuł? Takich tematów nie ruszają dziennikarze, redaktorzy telewizyjni, kto trzyma rękę na informowaniu społeczeństwa o niedogodnościach rozwiązań wprowadzanych przez rząd.

Tak ze jak czytając czytelniku ta książeczkę doszedłeś do tego momentu. Pomyśl ze to ty możesz pomóc własnej ojczyźnie mając konto oszczędnościowe czy normalne w jeszcze polskim banku, kupując polskie produkty spożywcze, które jakością przewyższają spożywkę innych państw. Kupno polskich produktow przemysłowych zwiększy możliwosci produkcji i rozwoju polskich przedsiebiorstw.. Polskie przedsiębiorstwa będą się rozwijały, aby uniknąć płacenia podatku, ale dzięki temu zwiększy się i zatrudnienie, przestana być problemy z miejscami pracy. To wszyscy rządowi mędrcy maja myśleć ruszać głowami, aby przez rządowe zarządzenia, nakazy zmusić wojewodów, burmistrzów, naczelników, wójtów uaktywnić w gospodarce regionalnej. Kto z czytelników słyszał o spotkaniach Prezydenta czy Premiera z wojewodami, nie indywidualnie tylko zbiorowo, gdzie każdy wojewoda złoży ustne sprawozdanie z jego i województwa działalności, Przy takich spotkaniach dobrze słuchający i myślący Prezydent czy Premier wychwyci nieudacznych wojewodów i ich zmieni. Kto wie czy są spotkania wojewodów z naczelnikami powiatów? Gdzie na podobnej zasadzie mogą zarzucić nieumiejętności zarządzania powiatem?

Naczelnicy powiatów spotykają się z wójtami gmin, gdzie na wspólnych spotkaniach inni wójtowie mogą korzystać z podpowiedzi mądrego i rozsądnego wójta. Czy to tak trudno otworzyć decydentom państwowym na wszystkich szczeblach szufladki z szarymi komórkami niech korzystają z podpowiedzi i szukają rozwiązań, które pomogą gminie, powiatowi, województwu a przez to i Ojczyźnie. Niech to będą spotkania na początek, co miesiąc, a później, co kwartał. Patrzmy tylko na mądrość, odwagę i uczciwość tych wszystkich decydentów. Państwowych, bo tylko ich pomysły, rozwiązania pomogą Ojczyźnie.

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 14